Jak zbudować strefę komfortu w szafie?

www.nataliagorzolka.pl
W szafie jak w życiu chcesz się czuć bezpiecznie! Wszystko co wiesz, robisz, znasz i umiesz tworzy twoją przestrzeń komfortu. Zawartość szafy to również przestrzeń, o której powinnaś wiedzieć wszystko, znać każdą jej część i bezproblemowo się w niej poruszać. Miejsce, które ci sprzyja, na którym możesz polegać. Dlaczego jednak często jest odwrotnie? Uważasz szafę za swojego wroga? Złośliwą koleżankę, która chowa przed tobą lub ubrudziła tę bluzkę, którą akurat potrzebujesz. Nawyki odzieżowe jakie masz już wyrobione: ulubione kolory, fasony, elementy garderoby powinny pomóc stworzyć twoją strefę komfortu w szafie.

Strefa komfortu - jak ją zbudować?

Kolorystycznie zapanuj nad szafą
Przede wszystkim wprowadź do szafy układ kolorystyczny. Nie klasyczny podział na bluzki, sukienki, swetry i spodnie ect. tylko kolorystyczny przekrój od najjaśniejszych kolorów ubrań po te najciemniejsze lub odwrotnie, bez znaczenia. To zwiększy poczucie przejrzystości w szafie i ułatwi podejmowanie decyzji. Strój często wyznacza nasz poranny nastrój, ogóle samopoczucie, zmęczenie, niewyspanie lub intensywny tryb życia. Kolorystyczny układ szafy ułatwi to poranne zadanie i sfokusuje wzrok na jasnych bądź ciemnych kolorach w zgodzie z samopoczuciem.



Zobacz również: Tajemnice kolorów



Myśl sezonowo
Nic co letnie w sezonie jesienno-zimowym nie powinno mieć miejsca w szafie i odwrotnie. Przecież i tak tego nie założysz w chłodne dni! Pochowaj niepotrzebne w danym sezonie rzeczy, zmniejsz w ten sposób objętość szafy i ciesz się jej większą transparentnością.

Gotowa do wyjścia
Dbaj o swoją garderobę! Ten punkt wydaje się dziecinnie prosty i zarówno śmieszny, a w życiu do bólu prawdziwy! Inaczej dbamy o płaszcze, jeszcze inaczej o sukienki, marynarki czy dżinsowe spodnie. Każde nasze zaniedbanie skutkować będzie permanentnymi zmianami struktury materiału, kształtu czy zmiany koloru. Przede wszystkim rzeczy brudne, wymięte, zniszczone czy wyblakłe nie wkładaj do szafy! Nie tam ich miejsce! To właśnie takie przykre niespodzianki rujnują poranek. Zaglądając rano do szafy bądź planując strój na jutro myślisz o konkretnej rzeczy, która jak się okazuje na 5 minut przed wyjściem kompletnie nie nadaje się do wyjścia. Dlatego zwracaj uwagę w jakim stanie wkładasz rzeczy do szafy, prasuj je i traktuj tak jakbyś miała za chwilę po nie sięgnąć i założyć. Instrukcja jest prosta: brudne rzeczy do kosza na pranie, wyprane czekają na desce do prasowania a wyprasowane do szafy!

Zobacz również: Sukienki - kochać je czy nienawidzić?






O dwóch poniższych już kiedyś wspominałam: kupuj setami i traktuj garderobę w zgodzie z zasadą “1za1”. Pojedyncze zakupy rujnują, a nie budują szafę! Tak zwany “ciuch na poprawę humoru” często staje się nietrafionym wyborem, kompletnie odbiegającym od stylu, kupionym w myśl “bo chciałam zaszaleć” - no i ci się udało! Zasada “1za1” to nic innego jak pozbywanie się “starych” i nienoszonych od dawna ubrań na rzecz nowo zakupionych, najlepiej z tej samej kategorii. W ten sposób zachowujesz stan zerowy w swojej garderobie, bez nadwyżek i braków. Zaczynasz mądrze gospodarować nie tylko szafą, ale i swoimi finansami. Ponieważ rzecz, której chcesz się pozbyć możesz sprzedać, co jest zdecydowanie łatwiejsze w pojedynczym przypadku, niż gdy chcesz masować sprzedać ubrania. W tym drugim przypadku jesteś często zniechęcona ilością spędzonego czasu bez gwarantowanego powodzenia.

Zobacz również: Zadbana finansowo, czyli jak liczyć swoje pieniądze?

A Ty jaką radę dorzuciłabyś do tej listy?
Trwa ładowanie komentarzy...