5 rzeczy, które cechuje całoroczność

Przytaczając stare porzekadło: jeżeli coś jest do wszystkiego to jest do niczego, zgodzicie się? Czy naiwna wiara w całoroczny charakter produktów jest faktycznie konfabulacją?
Przytaczając stare porzekadło: jeżeli coś jest do wszystkiego to jest do niczego, zgodzicie się? Czy naiwna wiara w całoroczny charakter produktów jest faktycznie konfabulacją? https://www.instagram.com/zadbanazawodowo/
Całoroczne opony w samochodzie podobno są największą motoryzacyjną bujdą. Tak naprawdę nie spełniają żadnej z elementarnych funkcji ani latem, ani zimą. Stanowią największe niebezpieczeństwo dla ludzkiego życia! Mimo to spora część kierowców idzie na łatwiznę, która nie wymaga wymiany opon co sezon, przez co jest tańszą z opcji. Przytaczając stare porzekadło: jeżeli coś jest do wszystkiego to jest do niczego, zgodzicie się? Czy naiwna wiara w całoroczny charakter produktów jest faktycznie konfabulacją? Poznaj 5 rzeczy, które bez wątpliwości charakteryzuje całoroczność.

1/ Marynarka, bez niej ani rusz! I nie mam na myśli tylko administracyjnych, ciepłych posadek, gdzie faktycznie wpisana jest w obowiązujący dress code, wręcz traktowania jak integralna część uniformu. Nieważne czy pracujesz w domu, czy codziennie dojeżdżasz godzinę do pracy, w szafie zawsze powinna wisieć gotowa do włożenia i wyjścia marynarka. Nawet najbardziej stroniący od ludzi freelancerzy, pracujący z domu, czasem muszą z niego wyjść i face to face zakontraktować kolejne zlecenie. Marynarkę, o której myślimy długoterminowo warto wybrać z wiskozy, która jest pochodną bawełny, dzięki czemu zapewnia przewiewność, higroskopijność oraz chłonie wilgoć. Dodatkowym atutem w składzie marynarki będą syntetyków: poliester oraz elastan, których mieszanka sprawia, że marynarka nie wymaga prasowania przed każdym założeniem. To część garderoby, która niejednokrotnie towarzyszy w stresujących czy bardziej formalnych spotkaniach. Warto by spełniała wówczas swoje elementarne funkcje. Wysoka eksploatacja marynarki związana jest z całorocznym trybem pracy. Jest ona składową uniformu do pracy zatem musi być stałym elementem garderoby. Więcej o właściwościach bawełnopodobnych tkanin przeczytasz tutaj

2/ Jeansy, nie ma większego klasyka od nich! Z założenia są nieodłącznym elementem garderoby, nieważne czy damskiej, czy męskiej. Dodatkowo bez względu na porę roku stale cieszą i ratują w sytuacjach, gdy nie mamy co na siebie założyć. Zawsze są obok, gotowe do założenia, wygodne, praktyczne i po prostu nasze. Doskonale zdajemy sobie sprawę, jak ciężko jest znaleźć tę idealnie pasującą parę. Dlatego podczas poszukiwań warto postawić na trwałość. Zwrócić uwagę na grubość jeansu, elastyczność oraz kolor, w końcu kupujemy spodnie, a nie legginsy. Właściwe dopasowanie pozwoli rozkoszować się zakupem przez cały rok. Dlaczego warto stawiać na jakość sprawdź tutaj

3/ Longsleeve. Najlepiej bawełniany, z niewielką domieszką elastanu, ułatwiający zakładanie oraz przewożenie. W zależności od gramatury bawełny oraz splotu (najczęściej półcienny) wiosną i latem doskonale sprawdza jako naturalny balsam dla nadmiernej opalenizny, a jesienią oraz zimą spełnia funkcje rozgrzewające. Wówczas najchętniej zakładamy go pod marynarkę, sweter czy kurtkę.

4/ Sneakersy. Nie wyobrażam sobie garderoby przynajmniej bez jednej pary adidasów, najlepiej sportowej. W końcu nie tylko zima jest po to by pracować nad letnią formą. Ważne jednak by pozostawione w garderobie sneakersy były używane, a nie przeszkadzały, przesuwane co rusz w prawo lub w lewo. Pasja, jaką dla sporej rzeszy ludzi jest sport, nigdy nie powinna usypiać. Jest jak druga skóra, najlepsza wersja siebie samych. Zawsze obok rodziny, pracy czy spotkań z przyjaciółmi. Dlatego sportowe sneakersy śmiało łączyć możemy z każdym sezonem i porą roku. Bardziej niż moda i nowe trendy liczy się ich praktyczność i adekwatność do wykonywanych ćwiczeń.


Zobacz również: 2 i pół sezonu w tej samej garderobie! Czyli jak żonglować w szafie?


5/ Sukienka. Może być mała czarna, ale nie musi! Znam takie szafy, w których za Boga nie znajdziesz czarnej rzeczy. Jest w tym coś złego? Oczywiście, że nie! Sukienka jako element całorocznej garderoby ma przede wszystkim za zadania spełniać oczekiwania i potrzeby właścicielki. Być dopasowana do sylwetki, wykonywanej na co dzień pracy czy prowadzonego stylu życia. Oczywiście są kobiety, które stronią od niej z daleka, aczkolwiek nie ma szafy, w której nie wisiałby chociaż jeden egzemplarz. Jeśli sukienka to część garderoby, która nie należy do ulubionych, tym bardziej warto zainwestować w faktycznie dopasowaną do sylwetki oraz dobrej jakości. W końcu będzie to zakup na długie lata. O dylemacie sukienek - kochać je czy nienawidzić przeczytasz tutaj

Styliści, blogerzy i trendseterzy proponowany zestaw ubrań całorocznych nazywają capsule wardrobe. Odzieżowa kapsuła ma za zadanie stanowić pewnego rodzaju bazę, która bez względu na porę roku cieszy swoją jakością i praktycznością. To tak zwane klasyki w szafie. Tak naprawdę zestaw zawierać może aż do 12 elementów, z których stworzyć możemy nawet 96 stylizacji! Myślicie, że taka matematyka jest możliwa? Poznaj wszystkie 12 elementów tutaj
Trwa ładowanie komentarzy...